101 licealistów z całej Polski przystąpiło w środę we Wrocławiu do końcowego etapu 60. jubileuszowej Olimpiady Matematycznej. Finał potrwa cztery dni. Dwa pierwsze (22-23 kwietnia) są przeznaczone na rozwiązywanie zadań, a dwa pozostałe - kiedy komisja będzie sprawdzać prace - na różne atrakcje turystyczne dla finalistów.
Licealiści zwiedzą m.in. miasto i Muzeum Uniwersytetu Wrocławskiego, wezmą udział w prezentacji szkolnych kabaretów, a także wysłuchają wykładu dr. Mateusza Kwaśnickiego z Instytutu Matematyki i Informatyki PWr pt. "Rozwiązanie przez przypadek".
Uroczyste ogłoszenie wyników nastąpi w sobotę, 25 kwietnia o godz. 10.00 w auli Politechniki Wrocławskiej.
Wyróżnieniem dla uczestników jest już sam udział w finale. Każdy dostaje szóstkę z matematyki na koniec roku, szóstkę z matematyki na maturze (na poziomie rozszerzonym) oraz ma zapewniony wstęp bez egzaminu na wiele wydziałów wyższych uczelni, nie tylko matematycznych.
Laureaci natomiast - jak przypomina Krystyna Jaworska z Polskiego Towarzystwa Matematycznego, głównego organizatora Olimpiady - mają gwarantowany wstęp bez egzaminu na jeszcze większą liczbę wydziałów niż finaliści. Prócz tego sześcioro najlepszych utworzy polską reprezentację na 50. Międzynarodową Olimpiadę Matematyczną w Bremie w Niemczech (połowa lipca), a kilkoro następnych - na Środkowo-Europejską Olimpiadę Matematyczną (październik) i Zawody Matematyczne Państw Bałtyckich (listopad).